Krzysztof Stola

Przedsiębiorca
Social Media:
Kim jest Krzysztof Stola?

Kim jesteś i co warto o Tobie wiedzieć?

Zawodowo jestem przedsiębiorcą który prowadzi biznesy branży digital. W tym momencie spółki w których posiadam udziały zatrudniają około 50 osób, przekroczą 10 mln. obrotu PLN w tym roku. Prawdopodobnie większość osób zna mnie z tego, iż jestem CEO w spółce Blue Owl, która zajmuje się projektowaniem i wdrażaniem sklepów internetowych w oparciu o platformę shopify. Poza byciem przedsiębiorcą w kwestiach zawodowych jestem także wykładowcą akademickim. Prowadzę wykłady na studiach podyplomowych oraz studiach MBA dla słuchaczy na kilku renomowanych polskich uczelniach prywatnych. Ponadto jak widać na moim Linkedin mam także ukończone studia doktoranckie na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu. Poza byciem przedsiębiorcą jestem także ojcem i mężem, mam dwóch synów, swoje pasje, na co dzień mieszkam w Lublinie i cieszę się życiem.

Myślę że dotychczas największym moim osiągnięciem życiowym było wyrwanie się z zamkniętego kręgu ubóstwa w którym dorastałem. Dorastanie w latach 90-tych w miasteczku post prl-owskim z bezrobociem na poziomie 50% i wyrwanie się z tego w mojej opinii jest jednym z większych sukcesów, jakie udało mi się odnieść. Tutaj dla porównania ja mam doktorat mój tato którego bardzo kocham i podziwiam nie ma nawet matury.

Twoja praca

Jak wygląda Twoja praca?

Z uwagi na to że prowadzę kilka spółek robię bardzo różne rzeczy. Od najważniejszych, a więc działalności strategicznej tudzież wymyślania, jakie kolejne kroki podjąć, aby zbudować silniejszą firmę i lepszą pozycję na rynku, poprzez działanie operacyjne zwłaszcza w zakresie sprzedaży i marketingu, koordynowanie zespołów, nadzór menedżerski. Wszystko co sobie możecie wyobrazić, a co łączy się z prowadzeniem kilku spółek zatrudniających łącznie ponad 50 osób. Pracy jest dużo, jest różnoraka i tak naprawdę nie pozwala mi się nudzić.

Jeśli chodzi o moją odpowiedzialność to mimo wszystko jest ona bardzo mocno skorelowana ze wzrostem spółki zwłaszcza od strony sprzedażowo-marketingowej. W tej chwili bardzo mocno koncentruje się zwłaszcza na jednej spółce, a więc na spółce Blue Owl i skalowaniu tej działalności.

Wyzwania które napotykam łączą się z wieloma obszarami. Pierwszy to jest ekspansja zagraniczna, którą próbuję przeprowadzić. Na razie kończy się ona na próbach. Dalej to zarządzanie zespołem, zbudowanie silnej struktury menedżerskiej, która potrafi funkcjonować nawet w sytuacji, w której – odpukać – potrącił mnie tramwaj w Lublinie i nie przeżyłbym tego potrącenia (dla znających miasto Lublin, wszyscy wiedzą o co chodzi).

Na co dzień pracuję z domu i preferuję pracę zdalną z uwagi na to, że cały nasz zespół praktycznie rzecz biorąc pracuje zdalnie. Natomiast posiadam także biuro w Lublinie, które wykorzystuje w sytuacjach kryzysowych, to znaczy na przykład gdy moje dzieciaki pochorują się i cóż trzeba wtedy znaleźć miejsce gdzie można w spokoju popracować.

Co sprawia mi dużą przyjemność i co zauważyłem, poprawia jakość mojej pracy, to prowadzenie spotkań w ruchu na zewnątrz, oddychając świeżym powietrzem. Niezależnie od pogody bardzo często na wszelkiego rodzaju spotkania wewnętrzne czy zewnętrzne wychodzę na spacery, spacerując po całym osiedlu, rozmawiając z potencjalnymi pracownikami czy klientami, załatwiając różne sprawy. Jest to metoda, która okazuje się dla mnie bardzo skuteczna i pozwala mi w bardzo dobry sposób skoncentrować się na treści przekazywanej w czasie rozmowy i wyłapywać też to, co moi rozmówcy mają do powiedzenia.

Żeby zrozumieć na czym polega moja praca to chyba trzeba zostać jednak przedsiębiorcą. Często spieram się w tym zakresie z moją żoną, która jest lekarzem medycyny, że ona tej pracy nie rozumie i nie rozumie tego, jak można być przedsiębiorcą – przecież to jest takie nielogiczne. Potwierdzam, to jest ekstremalnie nielogiczne. Zajeżdżanie się i ciągła orka, i męka na to, żeby kiedyś potencjalnie z jakimś nikłym prawdopodobieństwem odnieść sukces – jest na pewno nielogiczne i jest to domena osób, które faktycznie mają coś nie tak pod sufitem albo naprawdę wierzą w to, że osiągną sukces.

Twoje kompetencje

Jakie umiejętności lub cechy są kluczowe w Twojej pracy?

W mojej opinii kluczową kompetencją, która pozwala na funkcjonowanie jako przedsiębiorca jest SPRZEDAŻ. Celowo napisałem to capsem, żeby wybrzmiało. Jeśli zakładasz firmę, a nie potrafisz sprzedawać, to albo poszukaj sobie wspólnika, który to potrafi, naucz się tego sam, albo nie zakładaj biznesu.

Dlaczego sprzedaż jest tak kluczowa? Bo od sprzedaży wszystko się zaczyna. Musisz umieć skutecznie sprzedawać, aby pozyskiwać kontrakty, zatrudniać ludzi, skalować firmę. Sprzedaż to także kluczowa umiejętność jeśli chodzi o zarządzanie w ramach siły perswazji i umiejętności wywierania wpływu na ludzi.

Kolejna umiejętność, którą kształcę i która mi sprawia ogromne trudności, to delegowanie zadań, a przede wszystkim odpowiedzialności. Mi to idzie jak krew z nosa, niemniej budowanie firmy to proces, który wymaga perfekcji w tym zakresie. Skalowanie biznesu zwłaszcza w firmie usługowej wymaga zwiększania skali zespołu, a to niezmiennie łączy się z umiejętnością / sztuką delegowania odpowiedzialności.

I wreszcie umiejętność budowy standardów i procesów, tak aby firma była niezależna od właściciela, a możliwie także niezależna od zespołu managerskiego.

Porady

Jakie rady dałbyś komuś, kto jest na początku drogi w Twojej dziedzinie?

Kiedyś wpadłem na bardzo ciekawą koncepcję biznesową i powiem szczerze, nie wiem, czy gdzieś jest szerzej rozpowszechniona.

Otóż, w biznesie można znaleźć się w 4 możliwych scenariuszach, które zgoła opierają się na modelu posiadania 2 atrybutów: kontaktów i pieniędzy. Rozważmy zatem 4 możliwe scenariusze na starcie drogi biznesowej:

  1. Mam kontakty i mam pieniądze – scenariusz idealny, rzadko spotykany. Jeśli masz i kontakty i pieniądze, to prawdopodobieństwo osiągnięcia przez Ciebie sukcesu jest dość duże. To typowa sytuacja w stylu “tylko tego nie spierdolić”
  2. Mam kontakty ale nie mam pieniędzy – bardzo dobra sytuacja, pomimo braku pieniędzy masz coś zdecydowanie bardziej wartościowego – kontakty. Istnieje duża szansa, że Twoje kontakty pozwolą zdobyć Ci pieniądze (kontrakty, cash, pożyczki, inne wsparcie), co może przyczynić się do sukcesu.
  3. Mam pieniądze ale nie mam kontaktów – także dość dobra sytuacja. Jeśli masz pieniądze, to mądrze je wydając możesz dotrzeć do wartościowych kontaktów, które otworzą Ci drzwi na nowe możliwości w biznesie.
  4. Nie mam pieniędzy i nie mam kontaktów – najgorszy scenariusz. Niestety bardzo popularny. Cóż, jesteś w podobnej sytuacji, w której ja byłem na początku swojej drogi – jesteś w dupie, musisz gryźć trawę, żeby osiągnąć któryś z powyższych scenariuszy.

I zasadniczo o powyższe modele oparłbym działania na początku drogi biznesowej. Starałbym się jak najszybciej zdobyć wartościowe kontakty, które z dużym prawdopodobieństwem otworzą drzwi na kolejne kontakty i możliwości. Pieniądze także są ważne, natomiast na starcie zdecydowanie polecam skierować wysiłki ku pozyskaniu wartościowych kontaktów.

Dołącz do nas

Zacznij rozwijać się z nami i zyskaj przewagę na rynku pracy – za darmo!

Poznaj innych mentorów

Senior marketing project manager
Email marketing specialist
Konsultant strategiczny Web3
Learning and development specialist

Chcesz zostać mentorem?

Pomóż innym postawić pierwsze kroki na drodze kariery