Sebastian Opałczyński

Inżynier oprogramowania, Edukator
Social Media:
Kim jest Sebastian Opałczyński?

Kim jesteś i co warto o Tobie wiedzieć?

Jestem samotnym wilkiem. Gościem, który odłączył się od stada i idzie własną drogą. Nie interesują mnie firmy, stanowiska, trzyliterowe skróty przed nazwiskiem: CEO, CTO, CFO. Tytuły też mnie nie interesują. Człowieka mierzy się inaczej. Mierzy się go wielkością jego wizji. 

W swoim zawodowym życiu – jeśli miałbym nadać jakieś ramy – przeżyłem z osiem żyć. Zawsze po bandzie, na granicy wytrzymałości fizycznej i psychicznej. Stale dążę do tego, by się rozszerzać. Rosnąć. Czasem wybucha i wtedy trzeba pozbierać wszystko do kupy i zacząć jeszcze raz. 

Byłem programistą w polskich Software House – tak się zaczęło. Byłem programistą w zagranicznych Software House. Byłem też i programistą w firmach produktowych zza wielkiej wody. San Francisco mnie rozczarowało. 

Jeden raz w życiu pracowałem w korporacji – pierwszy i ostatni raz. Nie jest to miejsce dla samotnych wilków. 

Współtworzyłem dwa Software House na polskiej ziemi. Jeden w konfiguracji ze szwajcarskimi współzałożycielami. Jazda bez trzymanki. 

Trenowałem, mentorowałem i męczyłem rzesze programistów. Wszyscy zdobywają świat i to jest część historii, z której jestem dumny. A w życiu prywatnym jest prostym gościem, który lubi zjeść steka, ma rodzinę, trzy córki, kolekcjonuje lego i jeździ na motocyklu. 

Twoja praca

Jak wygląda Twoja praca?

Na chwilę obecną najbliżej mi do kontraktora. Współpracuję z wieloma firmami, robię co trzeba – naprawiam legacy, koduję nowe funkcjonalności, konsultuję, ogarniam też architektury związane z przetwarzaniem danych. 

Mój dzień wygląda tak:

  • 9:00-17:00: główny przepływ pieniężny
  • 17:00 – 20:00: przerwa dla siebie i rodziny
  • 20:00 – 00:00: inne przepływy pieniężne

Zdarza mi się zarabiać też i w weekendy. 

Pracuję z domu. Nigdy nie lubiłem dojeżdżać, jeszcze bardziej nie lubię stania w korkach. Jestem wariatem optymalizacji czasowej. Dwie godzinny dziennie w korkach to 40 godzin na miesiąc, to 480 godzin rocznie, przy normalnych stawkach seniorskich to 96k PLN rocznie. Nie stać mnie na ten luksus. 

Moja praca zarobkowa skupia się wokół dostarczaniu usług IT. Głównie programowanie, ale też audyty i konsulting. Przez te 8 żyć wymienione wyżej stworzyłem dużą sieć kontaktów, nie mam problemu z pozyskiwaniem kontraktów. Praktycznie nie szukam aktywnie, nie rozsyłam CV. Myślę, że duża część tego sukcesu to szalona etyka pracy, którą mam wbudowaną. Nie lubię ściemy. Nie lubię powierzchownych rozwiązań. 

A do tego w międzyczasie chcę zostać influencerem.

Twoje kompetencje

Jakie umiejętności lub cechy są kluczowe w Twojej pracy?

Ciekawość – w mojej opinii bez tego nie da się daleko zajść; Trzeba nieustannie schodzić głębiej, aż do serca problemu, nieustannie szukać drugiego dna;

Sebastian Opałczyński

Twarde

  • Umiejętność programowania, wybierz niszę/specjalizację/język i zostań bardzo dobrym specjalistą – moje specjalności to: python/webdev/rest; plus do tego jestem generalistą z paru innych dziedzin: data/devops
  • Bazy danych czy to relacyjne, czy nie relacyjne – bez tego ciężko
  • GIT, nie ma nowoczesnego programowania bez systemu kontroli wersji
  • Elementy Cloud-a, w zależności od wybranej drogi, większe bądź mniejsze
  • Linux/Shell script
  • Docker i konteneryzacja

Miękkie

  • Analityczne myślenie – usługi w IT to głównie rozwiązywanie problemów klienta, problemy mogą mieć różny kaliber, ale bez umiejętności łączenia kropek jest bardzo ciężko
  • Rozwiązywanie problemów – jak wyżej
  • Komunikacja – większość pracy dzieje się w zespołach, bez skutecznej komunikacji jest trudniej
  • Negocjacje – negocjacje mają 1:1 wpływa na wysokość Twojego wynagrodzenia, plus pomagają przy rozwiązywaniu konfliktów, które się pojawią
  • Zarządzanie czasem – ciężko coś osiągnąć jeśli czas przecieka przez palce
  • Cierpliwość – niektóre problemy potrzebują tygodni na rozwiązanie, rodząca się frustracja będzie skutecznie przeszkadzać
  • Zarządzanie stresem i emocjami – znam ludzi, dla których jedna “praca” jest na tyle stresująca, że nie ma opcji by próbować rosnąć inaczej; Jeśli się nie pozamyka tych dziur i nie nauczy kontrolować swoich stanów – praca kontraktora będzie trudna, a nawet niemożliwa; Do tego dochodzi motyw “niestabilności”, acz przy dobrze rozwiniętym małym, jednoosobowym biznesie jest stabilniej niż na etacie.

Charakter

  • Ciekawość – w mojej opinii bez tego nie da się daleko zajść; Trzeba nieustannie schodzić głębiej, aż do serca problemu, nieustannie szukać drugiego dna;
  • Głód wiedzy – trzeba się rozwijać w sposób ciągły, branża rozwija się niesamowicie dynamicznie i by być na bieżąco trzeba lubić się uczyć;
  • Logiczne myślenie – łamigłówki, klocki przestrzenne, krzyżówki, zabawy słowem i liczbami – jeśli to lubisz to jesteś o krok bliżej do zostania programistą
  • Samodyscyplina – w środowisku zdalnym niezwykle istotna, nie ma nikogo, kto “każe” Ci robić robotę; albo ogarniasz, albo nie;
  • Pewność siebie – Cała masa dyskusji, gdzie będziesz musiał bronić swojego stanowiska, ale też bez przesady, czasem inni mają lepsze pomysły;
Porady

Jakie rady dałbyś komuś, kto jest na początku drogi w Twojej dziedzinie?

Przestań marzyć.

Istnieje kluczowa różnica między marzeniami a wizją i jej wdrożeniem. Im szybciej złapiesz tę różnicę tym lepiej dla Ciebie. 

Działaj.

Lepsze jest działanie w złym kierunku niż brak działania. Zidentyfikuj źródła braku działania, popracuj nad nimi i je wyeliminuj. Strach przed oceną? Ludzie myślą o Tobie znacznie mniej niż Ci się wydaje. Brutalna prawda jest taka, że nikogo nie obchodzisz. Finanse? Wymyśl jak uzbierać poduszkę, która umożliwi Ci działanie. I tak dalej i dalej.

Twoje pomysły są do kitu.

Tak naprawdę to mogą być dobre, ale bez działania są nic niewarte (patrz punkt wyżej). Do kitu będzie życie we własnej głowie. 

Większość przekonań, które masz o świecie nie jest Twoje. Więcej – są fałszywe.

Zwracaj uwagę na to, w co wierzysz. Zadawaj sobie trudne pytania – czy to pochodzi ode mnie? Czy ja naprawdę tak uważam? Czym jest dla mnie sukces? Czego szukam w życiu? Czy naprawdę w pracy programisty chodzi mi o dolary? 

Pieniądze są ważne.

Nie pracuj za darmo. Nie pracuj dla kogoś za obietnice. Pilnuj własnego interesu. Naucz się jak prowadzić budżet domowy. Planuj wydatki. Planuj wpływy. Większość problemów, które masz w świecie wynika z zasobów, których nie posiadasz. Ale też! Używaj pieniędzy, by uczynić życie łatwiejszym. Zatrudnij nianię, pomoc domową, kucharza jeśli potrzebujesz. Wynajmij większe mieszkanie. Ale wszystko w ramach budżetu i nie żyj powyżej swoich możliwości – lifestyle creep to straszna choroba. 

Nie bierz wszystkiego do siebie.

Życie jest za krótkie by robić sobie samemu krzywdę. Błędy? Są naturalnym efektem procesu uczenia. Pomyśl o życiu jako o serii eksperymentów, które analizujesz i z których się uczysz. Wszyscy robimy głupie rzeczy, nie znaczy to, że jesteśmy głupcami. 

Ufaj intuicji. 

Wiesz, co jest dla Ciebie dobre. Słuchaj tego głosu. 

Szanuj innych.

Nigdy nie wiesz z kim lub czym mierzy bądź mierzył się drugi człowiek. Nie zakładaj złej woli, to z reguły albo braki w wiedzy, albo zdarzenie losowe. Ale też w tym wszystkim szanuj siebie. Ustal własne granice, broń ich. Naucz się mówić nie.

Dołącz do nas

Zacznij rozwijać się z nami i zyskaj przewagę na rynku pracy – za darmo!

Poznaj innych mentorów

Przedsiębiorca, Mentor, Mówca inspiracyjny
Przedsiębiorca
Prezeska, Specjalistka SEO
Programista

Chcesz zostać mentorem?

Pomóż innym postawić pierwsze kroki na drodze kariery